sierpień 2007

20. sierpnia 2007 aniron.

Chcę. Przytulić się. do Ciebie. Bardzo.
Wczoraj wydawało mi się, że czuję Twój zapach. Chyba już wariuję bez Ciebie.

wyprodukowane przez n a v i e
20 - 08 - 2007 , 21:07 , Tarnów
f     p    r

deviant

skomentuj w księdze gości

25. sierpnia 2007 Ż . A . L .

Od wczorajszego wieczora mam jeden z tych nastrojów pod tytułem "jestemdoniczegowszystkojestdodupynieporadzesobiejestmiźleszlagbywszystkotrafił". Znowu.

Ogólnie wracają dni, kiedy bardzo potrzebuję uwagi, bardzo potrzebuję Czyjejś obecności i bardzo potrzebuję nadziei, żeby czuć się bezpiecznie. Tymczasem spędzam ostatni tydzień sierpnia sama w domu, tak jak spędziłam praktycznie całe wakacje, nigdzie nie wyjeżdżając i tylko usiłując wzbudzić w sobie choć odrobinę chęci do jakiejkolwiek pracy, choćby miało to być jedynie umycie naczyń. Siedzę tak sobie na kanapie z książką w ręku i - nie zdając sobie z tego sprawy - czytam po raz setny to samo zdanie, nie pojmując w ogóle jego sensu. Siedzę tak sobie i odnoszę wrażenie, że nie powinno mi nigdy na niczym zależeć.

Bo jeżeli mi na czymś zależy, to rzucam na to coś przekleństwo. I w ten sposób wszystkie marzenia, nadzieje i oczekiwania odwracają się do mnie ogonem i odchodzą się chrzanić.

Muszę się wyżalić. Muszę sobie popłakać. I tyle. Nie przeszkadzać.

wyprodukowane przez n a v i e
25 - 08 - 2007 , 19:13 , Tarnów
f     p    r

deviant

skomentuj w księdze gości

Jeśli chcesz skomentować któryś z powyższych artykułów, możesz zrobić to w księdze gości.