|
luty 2008 3. lutego 2008 "Fizjologia Roślin jest fajna!!!"
Weź się w garść dziewczyno...
Znowu łapię doła sesyjnego, doła
przed-po-biochemicznego, doła antyroślinnego. To nie jest chyba
do końca sprawiedliwe. Teraz będzie mi smutno, i będzie mi przykro, i będzie
mi ogólnie źle przez następny miesiąc pewnie. Powód znam tylko ja.
Tak sobie muszę tutaj zebrać pewne myśli, jak w mojej prywatnej myślodsiewni. Poukładać je sobie, zastanowić się, co-jak-poco-dlaczego. Bo inaczej pęknę, inaczej mnie to rozerwie. A dół inżynieryjno-genetyczny tylko czeka na ten swój wielki moment, kiedy radośnie wyskoczy zza rogu i wrzaśnie: "Ha!"
Tak podsumowując: ogólnie. Ogólnie boję się najbliższych
dni.
I czasem łapię się na myślach, które utwierdzają mnie w przekonaniu, że w głębi siebie i tak jestem egoistką. Przytul mnie. wyprodukowane
przez n a v i e
Jeśli chcesz skomentować któryś z powyższych artykułów, możesz zrobić to w księdze gości. |